Jak powstały szpilki

Uwielbiasz modę a zwłaszcza buty, ale często zastanawiasz się nad pochodzeniem danego produktu w sensie historycznym? Cóż, to znak, że moda to dla Ciebie coś więcej niż tylko zainteresowanie  – to już pasja. Specjalnie z myślą o osobach takich jak Ty, przygotowaliśmy krótki zarys tego w jaki sposób powstały najbardziej popularne części garderoby. 

Szpilki czyli symbol kobiecości

Zacznijmy od świętego gralla kobiecej garderoby czyli szpilek. Jest to prawdopodobnie najbardziej rozpoznawalny rodzaj buta na świecie. Szpilki już od wielu dekad są kojarzone z kobiecością, delikatnością, a czasem nawet z odwagą oraz mocą jaką reprezentuje klasyczna femme fatale. Choć utarło się, że szpilki są symbolem kobiecości to warto jest wiedzieć, że pierwsze buty na podwyższeniu (nie były to co prawda szpilki tylko tak zwane koturny) były przeznaczone do noszenia tylko i wyłącznie przez mężczyzn. Jak to możliwe, że buty te przeszły tak długą drogę? Otóż wszystko ulega zmianie, nawet głęboko utarte symbole i przekonania. Doskonałym przykładem na to mogą być na przykład kolory, które obecnie przypisuje się płcią. Obecnie bardzo często noworodki już od swoich pierwszych dni otulane są w miękkie i delikatne ubranka w odpowiednich kolorach. Odpowiednich czyli jakich? Otóż jeszcze kilkadziesiąt lat temu niemal oczywiste było to, że dziewczynki należy ubierać w kolor niebieski, jest to bowiem symbol delikatności oraz czułości – nic więc dziwnego, że utożsamiano go z dziewczyną. Standardy kobiecości były wtedy nieco inne niż obecnie, kobieta bowiem powinna być subtelna oraz grzeczna. Analogiczna sytuacja była również w przypadku ubioru chłopców. Mali mężczyźni ubierani byli w kolor różowy, który kojarzony był z siłą oraz walką. Obecnie jak wiadomo kolory zostały zupełnie odwrócone. Jak do tego doszło? Ciężko stwierdzić, prawdopodobnie był to wieloetapowy proces, który skrupulatnie postępował, aż w końcu każdy przyzwyczaił się do nowych standardów – tak jak to miało miejsce w przypadku szpilek. 

Pierwsza para szpilek

Choć buty na obcasie były znane już w starożytności, to pierwszą oficjalną parę szpilek datuje się na rok 1533. To właśnie wtedy po raz pierwszy założyła je zaledwie czternastoletnia Katarzyna Macedyjska. Miała oczywiście ku temu okazję, brała bowiem ślub z Henrykiem de Valois. Henryk, który był księciem Orleanu wkrótce został królem Francji Henrykiem II. Co ciekawe powodem dla którego Katarzyna Macedyjska miała na sobie szpilki była podobno jej niezbyt zgrabna figura. Szpilki miały jej zatem dodać nieco wzrostu. Szybko okazało się, że tego typu rozwiązanie nie tylko dodaje potrzebnych centymetrów, ale również sprawia, że cała figura prezentuje się zacznie lepiej. Dzieje się to za sprawą zmiany położenia bioder. Wypchnięcie bioder do góry sprawia, że ciało wydaje się być optycznie znacznie bardziej proporcjonalne. 

Szpilki dziś 

Obecne szpilki z oczywistych względów znacznie różnią się od tych z 1533 roku, jednak dalej cieszą się ogromną popularnością. Jeśli zatem zastanawiasz się jakie szpilki wybrać, postaw na te nieco bardziej awangardowe. Choć klasyczne czarne szpilki mają wiele zalet, to każda kobieta powinna mieć w swojej szafie chociaż jedną parę szpilek, które będą przeznaczone na tak zwane wielkie wyjście. Na jaki fason warto jest postawić? Otóż już od kilku sezonów, niezmiennie największym hitem są połyskujące szpilki. Jeśli nie jesteś przekonana co do tego by kupić wielokolorowe, błyszczące szpilki, postaw na model w nieco bardziej stonowanym kolorze. Doskonałym pomysłem mogą być oczywiście srebrne szpilki pasujące do każdej stylizacji. Choć początkowo może wydawać się, że dopasowanie ubrania do tak odważnej propozycji nie jest wcale łatwe, to warto zaznaczyć, że już po pierwszych przymiarkach przekonasz się, że tego typu buty mogą nie tylko być doskonałą opcją na wielkie okazje, ale także świetnym uzupełnieniem codziennych stylizacji takich jak na przykład klasyczne dżinsy połączone z tradycyjnym, białym podkoszulkiem.